Z ogromnym smutkiem przyjęłam wiadomość o tragicznej śmierci
Witolda Płóciennika
wybitnego operatora filmowego,
którego dorobek artystyczny na zawsze zapisał się
na kartach historii polskiej kinematografii.
Podziwialiśmy go za zdjęcia do takich filmów
jak "Ikar. Legenda Mietka Kosza", "Wymyk",
"Carte blanche", "Jak pies z kotem" czy "Zieja".
Tworzył również niezapomniany, często mroczny
i unikalny klimat w cenionych przez widzów i krytyków serialach,
m.in. "Klangor", "Kruk" oraz "Stulecie Winnych".
Jako Przewodniczący Związku Zawodowego Filmowców
był zaangażowany w walkę o podstawowe prawa pracownicze ludzi kina.
Na tym polu wykazał się niezwykłą
determinacją i kulturą dialogu.
Witold Płóciennik był mistrzem kreowania emocji za pomocą światła i kadru.
Jego odejście
to niepowetowana strata dla całej polskiej kinematografii.
Rodzinie i Najbliższym
składamy najszczersze wyrazy współczucia
Marta Cienkowska
Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
wraz z Kierownictwem MKiDN