2 lipca 2026 roku w Krakowie, zmarła nasza Przyjaciółka Kuka
Magdalena Płonka Kalkowska
Kochała ludzi i spotkania z ludźmi, kochała majestat Natury i Piękno w każdej postaci.
Uparty, wolny Duch, żyła po swojemu i na własnych warunkach.
Była architektem i miłośniczką architektury.
Podziwiała romańskie świątynie i tradycje sztuki arabskiej.
Kolekcjonowała muzykę i smaki. Choć mówiła o sobie, że była jedynie
"podkuchenną" u swojego Męża Jana Kalkowskiego,
gotowała dla nas w "Pałacu Pugetów" krakowsko-paryskie specjały z miłością,
gracją i poczuciem humoru.
Była mistrzynią opowieści, gawęd i facecji.
Tęskniła za Tatrami i Paryżem coraz bardziej.
Jej największym sukcesem były Jej przyjaźnie, niektóre trwały całe życie.
Była w nich wierna i oddana.
Nie udało nam się namówić Jej na książkę wspomnień, portrety niesamowitych
ludzi, którzy przewinęli się przez Jej życie.
Zawsze angażowała się w sprawy społeczne i obywatelskie, przenikliwie
obserwowała cywilizacyjne przemiany. Będzie nam brakowało Jej komentarzy.
Żyła 80 lat, ostatnie dwadzieścia na krakowskim Kazimierzu.
Jeszcze widzimy Jej postać przemykającą ulicami, w charakterystycznym
kapelusiku, jeszcze się spotkamy...
Magda, Kuka, dziękujemy za wszystko!
Pogrzeb Magdaleny Płonki -Kalkowskiej odbędzie się
w poniedziałek 13 lipca 2026 roku na Cmentarzu Salwatorskim o godzinie 13.00
msza swięta w nowej kaplicy, a potem złożenie urny w grobie Rodziny Płonków.
Przyjaciele i Sąsiedzi