23 sierpnia odeszła
dr Halina Przymusińska
Elegancka kobieta, wybitny matematyk,
najbardziej kochająca i najukochańsza Mamusia
Trudno wyrazić głęboką pustkę,
jaką pozostawiła po sobie jej śmierć.
Mama była światłem mojego życia.
Jej obecność wywierała wpływ na każdego, kto ją poznał,
czy to poprzez błyskotliwość jej umysłu, błysk w oczach,
wyjątkowe wyrafinowanie stylu, czy troskę,
jaką okazywała swoim bliskim.
Ale pociesza mnie świadomość, że Mama żyje nadal
dzięki wpływowi, jaki wywarła na swoje dzieci, wnuki,
uczniów i wszystkich, którzy ją znali.
Mamo, jesteś kochana ponad miarę.
Marcel Przymusiński