Nadaj nekrolog
Imię i nazwisko:

Region:
Warszawa
Data emisji:
09.02.2013

Wspomnienie o

ANNIE MARII BOŻYK -HANCE

Upłynęły trzy lata, odkąd Hanka stała się wspomnieniem, oczywiście
pięknym, urokliwym, ale już tylko wciąż żyjącym w nas wspomnieniem.
Kiedy to 9 lutego 2010 żegnała się z nami, wydawało się,
że świat odejdzie razem z Nią, zwłaszcza świat Jej przyjaciół,
rodziny, znajomych. Ale tak się nie stało. Mijały godziny, dni, miesiące i lata,
a świat pozostawał wciąż bytem realnym, pamiętającym o Hance, w
odróżnieniu od Niej samej, oddalającej się w nieznane i nabierającej
coraz bardziej wymiaru wirtualnego.
W świecie realnym zostały po Niej wiersze i inne formy literackie,
które tworzyła, w tym zwłaszcza listy, pozostawione w niezliczonych
ilościach. Lubiła je pisać, a adresaci uwielbiali je czytać. Szczególnie
pocztówki, na których z pozoru niewiele treści można by
zmieścić, potrafiła zamienić w esencjonalne niemal poematy. Tyle w nich
optymizmu i radości.
Hanka uwielbiała życie. Cieszyła się nim nieprzerwanie, nawet wtedy,
gdy coś doskwierało. Powody miała oczywiste: natura nie poskąpiła Jej urody,
wyróżniała się smukłą figurą, długimi nogami i pięknymi blond
włosami. Obdarzona była przy tym wyjątkowymi uzdolnieniami
intelektualnymi i muzycznymi. Miała świetną pamięć i słuch. Znała sześć
języków obcych, co było Jej pomocne w trakcie niezliczonych
ulubionych podróży.
Przemierzyła wiele kontynentów, jednak w niektórych
krajach bywała wielokrotnie, w innych wystarczył Jej jednorazowy pobyt.
Miała rzeszę przyjaciół, których poznawała przez całe życie.
Z częścią z nich utrzymywała kontakty od studiów, z
niektórymi jeszcze od czasów szkoły podstawowej i średniej.
Zapewne oni wszyscy dziś troszczą się o to, by na Jej pięknym grobowcu z
jasnego indyjskiego
piaskowca, w głównej alei cmentarza przy kościele Świętej Katarzyny
w Warszawie, znicze nieprzerwanie rozświetlały wykuty napis
"Żyła i zasnęła w miłości".
Hanka mogła jeszcze długo żyć, gdyby nie błąd dyspozytorki
Pogotowia Ratunkowego. Pracownica pogotowia odmówiła wysłania
karetki,
argumentując swoją decyzję brakiem lekarza,
którego nie było bo... trzeba oszczędzać pieniądze w służbie zdrowia.

Pamięć o Hance podtrzymuje Fundacja imienia Hanki Bożyk
"Pogotowie Ratunkowe - dlaczego nie zdążyło?", która to co roku
przyznaje nagrody za bezinteresowne ratowanie życia ludzkiego.
Otrzymują je ludzie różnych zawodów i w
różnym wieku, którzy nie bacząc na osobiste bezpieczeństwo
udzielają bez wahania pomocy
potrzebującym.
Nagrody są wręczane w rocznicę śmierci Hanki,
w Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich w Warszawie.
W tym roku wręczone zostaną w dniu 13 lutego przy ulicy Foksal 3/5.

Rodzina i przyjaciele


Szukaj nekrologów i wspomnień

Powiadom znajomego

Inne nekrologi